Jak podcinać szablon z boku, jak głęboko, pod jakim kątem i czy na prosto, czy łukowato?

Czasami faktycznie można naciąć szablon z boku idąc lekko w łuk (zamiast linii prostej), pozwala to uwolnić szersze niż standardowe fałdy lateralne i wtedy nie napierają one na szablon co pozwala uniknąć poszerzaniu się w strefie stresu szablonu. Tak nacięty szablon wygląda trochę jak misiek, a nie kotek 🙂

Odcinanie „tego co odstaje z boku” niesamowicie ułatwia budowanie szkieletu lub ogólnie całości paznokcia więc ja polecam to robić albo po prostu sobie to odgiąć na boki. Grunt aby widzieć gdzie nakładamy produkt budując krawędzie dolne i żeby nic nam nie zasłaniało.

Jeśli chodzi o długość nacięcia to podaję tę ilość mm, jaka jest moim zdaniem najbardziej uniwersalna, czyli około 1 cm. Nie za krótka — aby fałdy nie napierały na szablon rozpychając go, ani też nie za długa — aby sklejenie szablonu od spodu zebrało szablon w ładny rulonik. Jeśli natniesz zbyt głęboko to mimo tego, że zaciśniesz szablon od spodu, miejsce, gdzie znajduje się szablon w strefie stresu pozostanie dalej zbyt szerokie. Ale są wyjątki od tej reguły, ponieważ szablon szablonowi nie jest równy i niektóre kształty form nam to „wybaczają”.

Jeśli chodzi o kąt nacięcia szablonu to sprawa wygląda podobnie jak przy nacięciach długości z boków. Nacięcie zbyt niskie — czyli prawie prostopadle do osi palca patrząc od boku, skutkuje tym, że fałdy lateralne i tak napierają na szablon rozpychając go na boki a co za tym idzie — mamy zbyt szeroki paznokieć w strefie stresu i zbyt delikatną krzywą C wewnętrzną. Natomiast nacięcie zbyt drastyczne, czyli takie, które leci prawie tak jak pionowe linie szablonu powoduje to, że po zaciśnięciu szablonu pod palcem szablon niestety nadal pozostaje zbyt szeroki, bo miejsce, które było odpowiedzialne za zwężenie się szablonu podczas zaciskania go, zostało podcięte.

Dodaj komentarz